Czerwone maki na Monte Cassino

1.

          Czy widzisz te gruzy na szczycie?

Tam wróg twój się kryje, jak szczur!

Musicie! Musicie!! Musicie!!!

Za kark wziąć i strącic go z chmur!

I poszli szaleni, zażarci,

I poszli zabijać i mścić!

I poszli - jak zawsze – uparci!

Jak zawsze – za honor się bić.

2.

          Runęli przez ogień straceńcy!

Nie jeden z nich dostał i padł…

Jak ci, z Samossierry, szaleńcy!

Jak ci, spod Rokitny, sprzed lat!

Runęli z impetem szalonym

I doszli!… I udał się szturm!

I sztandar swój biało-czerwony

Zatknęli na gruzach wsród chmur!

3.

          Czy widzisz ten rząd białych krzyży?

To Polak z honorem brał ślub!…

Idź naprzód!… Im dalej… im wyżej…

Tym więcej ich znajdziesz u stóp!

Ta ziemia do Polski należy,

Choć Polska daleko jest stąd,

Bo wolność… krzyżami się mierzy…!

Historia ten jeden ma błąd…!

4.

       Ćwierc wieku, koledzy, za nami,

       Bitewny ulotnił się pył

       I klasztor białymi murami

       Na nowo do nieba się wzbił...

       Lecz pamięć tych nocy upiornych

       I krwi, co przelała się tu -

       Odzywa sie w dzwonach klasztornych,

       Grających poległym do snu...!

 

Czerwone maki na Monte Cassino,

Zamiast rosy piły polską krew…

Po tych makach szedł żołnierz i ginął,

Lecz od śmierci silniejszy był gniew!

Przejdą lata i wieki przeminą,

Pozostaną słady dawnych dni!…

I tylko maki na Monte Cassino

Czerwieńsze będą, bo z polskiej wzrosną krwi!

Tekst wg publikacji książkowej "Piosenki z plecaka Helenki", Rzym, 1946

(zmiany: "wziąć" zamiast "wziąść", "spod" zamiast "z pod", oraz "sprzed" zamiast "z przed").

melodia w formacie MID: akordeony skrzypce flet
Nuty oraz chwyty na gitarę
(opracował Jerzy Trzesicki, Vancouver - p. Objaśnienia)

Feliks Konarski (pseudonim Ref-Ren) był członkiem Teatru Żołnierza Polskiego armii Andersa. 17 maja późnym wieczorem wrócił z występów do Campobasso, ale nie mógł zasnąć, bo w oddali rozpoczęła się bitwa o Monte Cassino. Zasiadł do napisania tekstu piosenki. O trzeciej nad ranem zbudził swego przyjaciela Alfreda Schütza (pseudonim ‘Al Suito’), prosząc go dopisanie muzyki. Po półtorej godzinie melodia praktycznie była gotowa. Bitwa wciąż trwała, więc cały zespół aktorski spiesznie wyruszył w jej kierunku. Po drodze, za przydrożnym rowem, Konarski zobaczył samotny grób żołnierski – naprędce sklecony krzyż, przewiązany białą taśmą, lekko przekrzywiony, z wiązanką maków w łusce po pocisku. Wyjął notes i w ciężarówce dopisał trzecią zwrotkę "Czy widzisz ten rząd białych krzyży?" O 9:50, 18 maja 1944, wreszcie ucichły działa – to 12 pułk Ułanow Podolskich pierwszy dotarł na szczyt wzgórza i zatknął na nim biało-czerwony sztandar.

Czwartą zwrotkę dopisał Feliks Konarski w 25-lecie bitwy, w r. 1969. W publikacjach zwrotka ta bywa niestety pomijana i jest mniej znana.

Po zapoczątkowanych zmianach w Polsce Feliks Konarski mógł wreszcie Ojczyznę odwiedzić. Miał przyleciec 12 września 1991 r. Niestety, zmarł w przeddzien wyjazdu.

Z różnych źródeł zebrał Jerzy Trzesicki, Vancouver, lipiec 2002.

 

 


witrynę prowadzi
(C) R. Antoszewski

Titirangi, Auckland, 
Nowa Zelandia

antora@ihug.co.nz

październik  2002
v.10

Site Meter